PODZIEL SIĘ

Historia zaczyna się od pewnego wieczoru, gdzie siedząc znudzonym przed monitorem postanowiłem zerknąć jak kształtuje się rynek pracy w mojej okolicy. Przeglądając oferty pracy natknąłem się na masę ogłoszeń, gdzie nie podane są dane pracodawcy. Nosi to intelektualną nazwę: „Rekrutacja ukryta”.

Niezmiernie mnie to zadziwiło, gdyż zawsze uważałem, że kluczowym elementem podjęcia decyzji o aplikowanie na dane stanowisko to firma, która je oferuje (przynajmniej dla mnie). Postanowiłem zapytać specjalistów HR dlaczego pracodawcy i agencję stosują takie rozwiązanie.
Pozwolę sobie zacytować kilka argumentów:

CZĘŚĆ PRACODAWCÓW MOŻE NIE CHCIEĆ, ABY UJAWNIANO O NICH INFORMACJE Z RACJI TEGO, ŻE CHCĄ ZASTĄPIĆ WCIĄŻ ZATRUDNIONEGO PRACOWNIKA CZY UTWORZENIA NOWEGO STANOWISKA BEZ UJAWNIANIA ROZBUDOWY STRUKTURY PRZED KONKURENCJĄ ALBO PROWADZĄ JAKIŚ PROJEKT. JEŚLI PRACODAWCA JEST JEDNYM Z NIELICZNYCH W DANYM REGIONIE MOŻE TEŻ NIE CHCIEĆ, ABY UJAWNIONO OBSZAR, Z JAKIEGO POCHODZI,BO BY BYŁO ZBYT OCZYWISTE, KTO PRZEPROWADZA REKRUTACJĘ.

POWODY ZWYKLE SĄ DWA, WYNIKAJĄ Z TEGO ŻE AGENCJE REKRUTACYJNE PRACUJĄ NA SUCCESS FEE – DOSTAJĄ FEE DOPIERO PO ZATRUDNIENIU PRZEZ FIRMĘ REKOMENDOWANEGO PRZEZ NICH KANDYDATA; 1. KANDYDACI ZNAJĄC NAZWĘ FIRMY, CZĘSTO APLIKUJĄ DO FIRMY BEZPOŚREDNIO, Z POMINIĘCIEM REKRUTERA, KTÓRY PRZEDSTAWIŁ IM OFERTE – WÓWCZAS AGENCJA REKRUTACYJNA TRACI PROWIZJĘ ZA ZATRUDNIENIE TEGO KANDYDATA. 2. PODAJĄC NAZWĘ FIRMY INNE AGENCJE REKRUTACYJNE MAJĄ SYGNAŁ: TA FIRMA WSPÓŁPRACUJE Z AGENCJAMI I ROZDZWANIAJĄ SIE TELEFONY U KLIENTA 😉

Wnioski: Każdy kij ma dwa końce. Z jednej strony argumenty przedstawiane przez branżę wydają się całkiem sensowne. Z drugiej strony patrząc z perspektywy osoby ubiegającej się o pracę rekrutacja ukryta nie wnosi nic, ale to absolutnie nic dobrego.
Tak jak wspomniałem na początku artykułu kluczowym czynnikiem, który wpływa na podjęcie decyzji o aplikowanie na dane stanowisko powinna być FIRMA. Chyba, że rzeczywiście dla ludzi nie ma znaczenia gdzie pracują to proszę się nie przejmować i rozesłać xxx CV obojętnie gdzie, rozsiąść się wygodnie w fotelu i czekać…. na kiepską pracę.

Dodaj Komentarz