PODZIEL SIĘ

Mam nadzieję, że wywiad się podobał i przybliżył Ci postać Grant’a. Oczywiście mógłbym opisać całą biografie Granta, że jest autorem bestsellerów New York Times’a, pracuje z największymi firmami w USA i na świecie, że jego majątek jest wyceniany na 350 MLN$. Tylko pewnie bardziej interesuje Cię przejście do meritum, czyli do 10 zasad sukcesu Grant’a Cardon’a, które możesz zastosować już dziś w swoim życiu.
Jeżeli Cię to zainteresuje i zainspiruję pozostawię dla Ciebie informację, gdzie możesz znaleźć setki wartościowych i darmowych materiałów Cardone’a.  Znajdziesz je chociażby pod poniższymi linkami:

1. Wartościowe materiały znajdziesz tutaj. – www.grantcardonetv.com
2. Kanał Youtube Grant’a. z dziesiątkami bezpłatnymi „szkoleniami”.


#1 Pracuj mądrze, a nie ciężko?

Grant Cardone – co rzadko się zdarza wśród „szkoleniowców” zwraca uwagę na to, że najważniejszym „czynnikiem sukcesu” jest ciężka praca. Nie zastąpi jej nikt i nic. Podobała mi się odpowiedź Granta na pytanie jak używa i dlaczego tak wiele serwisów social media (Grant wręcz z niesamowitą obsesją udziela się we wszelkich możliwych mediach społecznościowych).
Odpowiadając na pytanie powiedział: „Człowieku, nie mam pojęcia. Nie mam pojęcia co robię. Ale to robię. Podejmuję wszelkie działania i korzystam ze wszystkich dostępnych narzędzi, aby dotrzeć do ludzi. Nie obchodzie mnie to czy jest to facebook, periscope czy teraz snapchat. Mam 58 lat i używam snapachata. Myślisz dlatego, że go lubię albo rozumiem? Nie… po prostu tam są inni ludzie do których chcę dotrzeć”.
Przestań zatem cały czas zastanawiać się czy robić to czy tamto tylko po prostu działaj i pracuj.
Jeżeli więcej czasu spędzasz na myśleniu niż na działaniu przeczytaj ten artykuł —> Kliknij Tutaj, aby Przeczytać!


#2 Nie mam czasu!

Nie mam czasu, zarobiony jestem. Czy też masz takich zanjomych, którzy wiecznie nie mają na nic czasu? Nie mają czasu na pracę, ćwiczenia, dbanie o siebie i innych. W tym miejscu przypomina mi się pewien żart: „Szef przyjeżdża na plac budowy i widzi pracownika, który jeździ cały czas z pustą taczką. Pyta go więc: Chłopie co Ty wyrabiasz? Pracownik odpowiada: Szefeie jest taki zapier***, że nie ma kiedy taczki załadować”.
Jeżeli równiez nie masz czasu na wiele spraw, może pora się zastanowić co tak naprawdę z tym czasem robisz. Może pora wykorzystywać czas bardziej efektywnie i wyciskać z niego tyle ile się da?
Jedna z najlepszych rad jakie stosuję w temacie „zarządzania czasem” od Grant’a jest strategia podzielenia dnia na 15 minutowe bloki. Efekty są po prostu niesamowite, jeżeli będziesz starał się kontrolować i wykorzystywać maksymalnie każde 15 minut dnia zauważysz co najmniej 2 rzeczy: jak dużo uda Ci się osiągnąć w trakcie dnia i zobaczysz jak wiele czasu marnujesz na pozór niewinne rzeczy typu krótką rozmowę, kawkę, przeczytanie krótkiego artykułu i inne bzdury nie związane z Twoimi celami na dany dzień. Nie trać czasu, kontroluj go i wykorzystaj go maksymalnie jak potrafisz.


#3 To podróz jest ważna, a nie cel. Naprawdę?

Z pewnościa nie raz spotkałeś się z tego typu myśleniem: „Nie liczy się cel tylko podróż, która Cię kształtuje”. To prawda, ale nie cała. Przyjmijmy, że wyznaczyłeś sobie cel, że za 10 lat staniesz się światowej sławy muzykiem dającym 160 koncertów rocznie za minium 200 000 PLN każdy. Mamy tu w miarę konkretny i mierzalny cel. Mija 10 lat podróż do celu była jaka była, może nawet całkiem dobrze się bawiłeś ” z tym, że grasz rzeczywiście ponad 100 koncertów rocznie, ale do kotleta w knajpie wśród pijanych ludzi za darmowy alkohol i 100 PLN. Czy rzeczywiście to droga jest ważniejsza niż cel? Jest to temat niezwykle kontrowersyjny, ale bądźmy szczerzy… chyba, że wystarczą Ci kotlety i darmowy alkohol.


#4 Nie potrzebuję za dużo od życia, tylko komofortu i bezpieczeństwa.

Jak często popadasz w samozadowolenie i dochodzisz do wniosku, że wystarczy Ci życie na średnim poziomie? Grant wskazuje, że jest to niesamowicie niebepieczne i destruktywne myślenie. Bądź ze sobą szczery, czy naprawdę nie ma takich rzeczy, które chciałbyś zrobić czy kupić, ale nie masz do tego wystarczających zasobów? Nie żartuj, bądź poważny. Każdy tak naprawdę chce więcej i więcej od życia, jeżeli tak nie jest to ktoś po prostu stracił już „apetyt” na życie i będzie żył oszukując siebie i innych, że wszystko jest w porządku.
Jak wiele razy widziałeś kogoś kto mówił, że w zasadzie nic mu więcej od życia nie potrzeba. Spójrz takiej osobie głęboko w oczy, a na pewno nie zobaczysz tam rzeczywistego spełnienia, a jedyne słowo, które jest najbliższe temu słowu to Jego „niespełnione marzenia”.


#5 Czy masz cele w życiu?

Większość ludzi żyje bez celu, a w zasadzie to celami innych ludzi. Ten temat całkowicie wyczerpują słowa Kubusia Puchatka, który zapytany przez prosiaczka: „Dokąd Kubusiu mam iść? Odpowiedział: Prosiaczku skoro nie wiesz dokąd chcesz dojść, to bez różnicy którędy pójdziesz”. Także jak nie masz konkretnego celu to masz sprawę ułatwioną, bo możesz w sumie robić cokolwiek i z czystym sumieniem płynąć z prądem życia.


#6 Pozbądź się negatywnych ludzi z Twojego otoczenia.

Ktoś kiedyś powiedział, że jesteś sumą Twoich 5 najbliższych znajomych i trudno się z tym nie zgodzić. Nie jesteś bez konsekwencji przebywać wśród negatywnie nastawionych do życia ludzi  przez długi czas. Ta prawda jest stara conajmniej jak ten świat. Jeden z najbardziej znanych fragmentów Biblii wspomina: „Złe towarzystwo psuje pożyteczne zwyczaje”.
Życie idzie naprzód i po drodze czasami musisz”zmieniać” ludzi. Być może ktoś kto kiedyś był dla Ciebie dobrym towarzystwem teraz jest już tylko jego marną imitacją. Życie się zmieniaja i ludzie z którymi przebywasz również. Przwyknij do tego i nie pozwól, aby problemy innych ludzi zrujnowały Ci życie. Przebywaj w pozytywnie nastwionym gronie ludzi, którzy się wspólnie wspierają i motywują do działania, a nie rozpaczają nad losem i podcinają innym skrzydła.


#7 Jeżeli nie jesteś pierwszy – jesteś ostatni.

W dniu w którym to piszę, w popularnej grze liczbowej w Polsce jest kumulacja w wysokości 30 milionów złotych. Ten kto trafi słynną „szóstkę” zgarnie tę okrągłą sumkę. Zgadnij co jest za „drugie miejsce”, czyli za piątkę… pi razy drzwi jakieś 5.000 PLN. Hmm… taka mała różnica.
Cardone zwraca uwagę na to, że musisz działać i być nastawionym na wygraną. Dziś świat jest niezwykle konkurencyjnym miejscem, gdzie wygrany najczęściej bierze praktycznie wszystko, a dla pozostałej reszty pozostaje niewiele. Oczywiście jest to przejaskrawiony obraz, ale właśnie z takim nastawieniem jak wspomina Grant trzeba działać. Znasz takich bokserów jak Floyd Maywather czy Muhammad Ali? Myślisz, że osiągnęli mistrzostwo i pozycję nr.1, bo liczyła się dla nich podróż albo walczyli o wygraną, ale w sumie za przegraną też dobrze zarobią, więc nie będzie tak źle?


#8 Nigdy nie rozpamiętuj przeszłości.

Przeszłość już minęła, można z niej co najwyżej wyciągnąć wnioski. Życie natomiast toczy się dalej. Nawet jeżeli osiągnąłeś sukcesy to już przeszłość i po celebracji trzeba skoncentrować się nad kolejnymi zadaniami. Jak wiele osób znasz, które żyją przeszłością i ją namiętnie rozpamiętują? To nic nie wnosi do życia, a napewno nic dobrego.


#9 Pieniądze, co z nimi?

Przechodzimy płynnie do poglądu Grant’a Cardon’a do pieniędzy. Grant twierdzi, że musisz skoncentrować się właśnie na pieniądzach. Jest to dość odmienny pogląd od najczęściej powtarzanego: „Podążaj za swoją pasją, a pieniądze prędzej czy później do Ciebie przyjdą”. Z tym że pieniądze chodzić nie potrafią. To Ty musisz wyciągnąć do nich pomocną dłoń i je zdobyć. Historia „o pasji” jest po prostu lepsza „pijarowo”, niż mówienie tak jak Grant, że jeżeli jesteś spłukany, musisz skoncentrować się na pieniądzach. Musisz je zdobyć. Za to go lubię. Bez owijania w bawełnę, pijarowych zabiegów i nawijania makaronu na uszy.


#10 Konsekwentnie działaj przez cały czas! 

Zazwyczaj słowa”nigdy się nie poddawaj” postrzegamy w szerokiej perspektywie. Grant zwraca uwagę na to, żeby patrzeć na tę kwestię w naszych działaniach przez pryzmat z pozoru nie związanych z tym rzeczy. Wedługa Cardon’a musimy pilnie uważać czy nie poddajemy się w codziennych czynnościach typu: wykonanie jeszcze jednego telefonu do klienta czy sfinalizowania transakcji. Zazwyczaj „poddawanie się” kojarzymy z całkowitym odpuszczeniem danego tematu, natomiast bardzo często na codzień w małych kwestiach bardzo często się poddajemy i na to trzeba zwrócić pilną uwagę.

—> Jeżeli dotarłeś do końca, będę wdzięczny jeżeli podzielisz się ze swoimi znajomymi artykułem.
Kliknij jedną z poniższych ikonek i udostępnij. Dziękuję Ci pięknie!

Dodaj Komentarz